Tag Archive for 'Daily'

Zapamiętać

Zapamiętać: Nigdy w życiu nie dawać Gosi płytki z Ubuntu do ręki. ;-)

300. Kto da więcej?

MY! Tylko musi minąć trochę czasu ;).

19.05.2006 –> 15.03.2007 r.

Tak oto minęły Nam trzy setki.

300 dni Razem.

A pomyśleć, że gdybyśmy nie byli sobie pisani, to mogłoby nie być ndikufuny, mogłoby nie być niczego. [Tak, żeby starsi ludzie mogli przejść! ;))) ]

Targi.

Dziejsza rozmowa podczas McObiadku:
Craig: Kocie, wezmę sobie od Ciebie jednego Nuggets’a.
Mallgo: OK, ale jak dostanę cmoka.
Craig: (… :*…)
Mallgo: Masz już pół. :)
Craig: (… :*…)
Mallgo: Masz już całego. Chcesz półtora? :P

Gorzko.

No to strzeliła Nam 9tka. Wczoraj spytałam mojego M. “Czemu my się sobie jeszcze nie znudziliśmy; 9 miesięcy z jednym chopem…”

Coś tam chyba między Nami jest, bo jakiś facet krzyknął Nam ‘gorzko’, gdy stanęliśmy na środku chodnika i… no wiecie sami :).

Chciałem odtwarzacz…

…a mam w domu futro. Kota, dokładniej rzecz ujmując. Czarnego kocura o roboczym imieniu Kłopot. Futro owe składa się z czarnego jak smoła futra, kota właściwego i podzespołu mruczącego, który uruchamia się nadzwyczaj często podczas głaskania. Docelowo Kłopot ma być kotem mojej Babci, jednak pierwszy dzień spędzi u nas. A potem się zobaczy.

Z rzeczy mniej przyjemnych — Gosia niestety poległa na trzecim egzaminie na prawo jazdy, w tym samym miejscu co ostatnio. Nie wiemy, czy stres, czy pech, czy po prostu ma problem z tym manewrem. Bywa, nie samym “L” na dachu żyje człowiek.
Do tego pewni ludzie usiłują nam zepsuć humor. Ale my się nie damy, bo mamy siebie, o.

Jutro runda trzecia.

Teatrzyk ‘Zielona Gęś’ przedstawia komediodramat samochodowy “Rozmowa o instruktorze nauki jazdy”.

Craig: Tak. Spódnica założona, niech sobie chłop przynajmniej na stare lata popatrzy… Haha.
Mallgo: On nie jest znowu taki stary…
Craig milczy wymownie.
Mallgo: Haha.
Kurtyna.

Jutro runda trzecia w nierównej walce o prawo jazdy, czyli MORDujemy się po raz kolejny.

Separacja?

Craig: Na Google Calendar jest już mój rozkład zajęć.
Craig: + godziny pracy na przyszły tydzień.
Craig: Idealnie nam się wszystko zazębia.
Craig: Zero wspólnych przerw praktycznie.
Mallgo: No to w poniedziałek będę czekać do 16:30.
Mallgo: I to chyba tyle.
Mallgo: Jeszcze w piątki mamy szanse.
Mallgo: I w co drugą środę mamy szanse na 1,5 godziny ( o ile będziesz na mnie czekał 30 min.)
Mallgo: I w co drugi czwartek mamy szanse na  godzinkę.

Optymistycznie :(

Ktoś mógłby się zdziwić.

Chodzimy jak zaspane krety ;). Mariusz po 8 godzinach wpatrywania się w ekran w pracy, ja po lawirowaniu między wynikami z egzaminów a układaniem planu zajęć na przyszły semestr (pomagam opiekunce roku).

Sesja idzie póki co dobrze. Craig zdał wszystko rewelacyjnie (6 x 6.0 - to już jakiś perwers:P), ja mam póki co wyniki z czterech egzaminów, czekam jeszcze na 3 wyniki (z czego możliwe, że jeden egzamin nam unieważnią :]). Nie nie, u mnie nie jest tak pięknie; póki co mam średnią4.0 ;). Ale pocieszam się, że u dzieci się zrównoważy :P.

Ktoś mógłby się zdziwić, czemu np. wczoraj czekałam prawie dwie godziny, aż Mariusz skończy pracę. Mogłam przecież nie marznąć, pojechać do ciepłego domku. Ale ja wreszcie mam na kogo czekać. Możliwość przytulenia się do Niego, uśmiechnięcia się na dźwięk Jego głosu, wynagradza wszystko. :)

Spotkaliśmy wczoraj Karię i Juena. Pozdrawiamy :)))

Ostatnie dni sesji

Mój mężczyzna właśnie śpiewająco zdał kolejny egzamin! :) To już 5. z sześciu. :)

A ja właśnie śpiewająco panikuję przed ostatnim egzaminem. :D Póki co mam zdane 3, dzisiaj piszę 1, czekam na 3 wyniki. Czyli w sumie 7. Ciekawe, ile będę mieć poprawek. :]

Damskie ciuszki z koronką.

Właśnie zrobiłam z mojego faceta… chyba nawet boję się to powiedzieć. :D

09:11:53 Mallgo: Aczkolwiek wielbicielem damskiej bielizny jesteś ;)

09:12:02 Mallgo: Więc w zasadzie by się zgadzało :D
09:12:18 Mallgo: Tfu! Tzn. nie nosisz takiej bielizny, ale ją lubisz.
09:12:21 !!! Craig: ;]
09:12:23 Mallgo: Na… modelkach.
09:12:25 Mallgo: No :P
09:12:32 !!! Craig: Na…modelce.
09:12:33 !!! Craig: :P