Craig, 23/03/2006 12:51
Maltretujesz pluszaki? Sadyzm.
Dobrze, że pluszaki ;).
Craig, 24/03/2006 16:53
Czy ja wiem? Ja bym się tam z takim pluszakiem zamienił pewnie chętnie. ; p
Pluszaki są mięciutkie i nie krzyczą gdy ciągnie się je za uszy- a Ty pewnie byś krzyczał…
też mogę być mięciutki. : D a co do krzyczenia - hm.. nie wiem, może bym jakoś wytrzymał. ; )
m.
Czy warto decydować się na aż takie poświęcenie, aby udowodnić swoją różność z pluszakami?
Pozdrawiam,
M.
Czy ja wiem? Hm. To chyba zależy od bilansu plusów i minusów.
Pozdrawiam,
M.
Również,
Pardon - w poprzednim mejlu miało być “róWność” a nie “różność”- to tak na początek.Przepraszam, że nie odpisywałam; kłopoty natury technicznej.
Bilans plusów i minusów… hmmm… jakoś nie potrafię wyobrazić sobie w T-Shircie z napisem “Jestem mięciutki i można mnie targać za uszy” Jimmy’ego, który określa siebie “cham, nieuk, żłób, swołocz” ;). A może się mylę?
M.
Bo ja generalnie nie jestem, ale umiem się dostosować, szczególnie jeśli warto. ; )”Pan jesteś cham, nieuk, żłób, swołocz i woda na młyn odwetowców z Bonn, WON!” to cytat z mojego ukochanego kabaretu “Dudek”. A do tego nieźle odstrasza potencjalnych marudów. ; )
“A może się mylę? :)”
Pozory mylą. ; )
M.
No to ja mam chyba zadatki na marudę, bo takie hasełko prawie mnie odstraszyło
Czy warto? Nie wiem, nie mnie to oceniać ;).
M.
He he, w każdym z nas drzemie mały maruda, tylko nigdy nie wiemy kiedy wyskoczy. ; )
No jak sądzę pewnie warto. ; )
Poczułam się jak Emilka, której pozabierali wszystkie literki.Napisałeś takiego mejla, że nie miałam jak przyczepić się do żadnego słówka.
Bu.
Tak poza tym, to nie przejmuj się moim poczuciem humoru- tak bredzi student po całym dniu spędzonym na uczelni (od 8 rano!).
Pozdrawiam
M.
P.S. Aha! Pluszaki mają jeszcze jedną zaletę zwiększającą ich przewagę nad ludźmi- nie mówią i cały czas się uśmiechają
Hie, hie. : )Wiem nawet, jak bredzi student po spędzeniu całego dnia na uczelni, a do tego mający w tymże dniu dwa kolokwia i laboratorium. Mam tak co wtorek. ; )
Pozdrawiam
Również,
M. ; )
“P.S. Aha! Pluszaki mają jeszcze jedną zaletę zwiększającą ich przewagę nad ludźmi- nie mówią i cały czas się uśmiechają :D”
No tak, dzięki czemu wreszcie można porozmawiać z kimś inteligentnym nie? ; )
Pluszaki są od maltretowania a nie rozmawiania :D.
M.
He he he. : )
No to ja mogę być od tego i tego. Z tego wynika, że jestem bardziej wielofunkcyjny, niż przeciętny pluszak. ; )
M.
Nie kwestionuję tego, że jesteś bardziej funkcjonalny od zwykłej pluszowej przytulanki…Bo na pewno można z Tobą miło i sympatycznie porozmawiać (jak to robimy) i spędzić w Twoim towarzystwie miłe chwile.
A co do tego, że możesz być taki i taki, to ja myślę, że… że czas wszystko pokaże ;).
w załączniku przesyłam buziaka w czółko,
M.
A to Kati pytaj, ona wie lepiej, bo jesteśmy dobrymi znajomymi w miarę i na kawie i piwku byliśmy niejednym. Ja w moim towarzystwie zwykle spędzam miłe chwile, więc się nie wypowiem. ; )
No. Pewnie czas pokaże.
Oj! : )
To ja dziękuję ślicznie i odsyłam toż samo. ; )
M.