Ważne, żeby było smacznie. :)

Kolejny Nasz Piątek za nami.

Ostro wczoraj kucharzyliśmy- chyba jakieś 1,5 godziny w kuchni. Jak na nas to rekord.
Makaron penne z sosem własnej roboty. Niestety obecnie pomidory są tak bezsmakowe, że sos ze słoiczka byłby lepszym rozwiązaniem. No ale chcieliśmy zdrowo i w myśl zasady ‘wiem, co jem’. Skończyło się na zasięgnięciu rady u Mamy M. “Czego tu dodać, skoro jest i cebula, jest i czosnek, są pieprz, sól i papryka a to nadal mdłe”. W sosie był również boczek- nie chciałam, aby potrawa była zbyt ciężka, więc dałam boczku tak jak ja lubię mięso- czyli mało. Był pysznie zmacerowany i mięciutki. Z jednym drobnym wyjątkiem.
W wyniku mojego i M. absolutnego chwilowego zaćmienia oraz niebywałej zdolności mojego Ukochanego do ostrzenia noży, w sosie znalazły się kawałeczki boczku… ze skórą. Ale wtopa.

Przepis wrzuci Mariusz, bo to On wynajduje te pyszności na stronach dotyczących kuchni, gotowania i jedzenia. Oczywiście nigdy nam się nie zdarzyło nie zmodyfikować przepisu- a to dodamy coś, co na oko i węch będzie się komponowało smakowo, a to zrezygnujemy z czegoś, co kosztuje więcej, niż wszystkie składniki razem wzięte. Ważne, żeby było smacznie. :)

Penne all arabiata

Składniki

  • 50 dag pomidorów
  • 2 łyżki masła
  • 10 dag boczku
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 ostre papryczki (chilli lub peperoncino)
  • makaron penne (”rurki”)
  • ser żółty (do posypania)
  • sól, pieprz, przyprawy

Pomidory obrać ze skórki, pokroić na drobne kawałki. Rozpuścić masło na patelni i wkroić boczek oraz cebulę. Smażyć na małym ogniu. Po kilku minutach dodać pokrojony w talarki czosnek, przetarte pomidory i pokruszoną paprykę. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Dalej smażyć na małym ogniu. W tym czasie zagotować wodę z solą i kilkoma kroplami oliwy. Ugotować penne al dente. Wymieszać z sosem, posypać startym serem.

0 Responses to “Ważne, żeby było smacznie. :)”


  1. No Comments

Leave a Reply