We’re back!

Wróciliśmy. Tak, nadszedł w końcu ten moment, gdy dopadłem w swoje łapska trochę gotówki i mogę sobie pozwolić na jakiś komercyjny hosting, bo — jak przekonałem się na przykładzie choćby tego bloga — na prywatne inicjatywy można liczyć, ale zawsze jest szansa, że się sypnie i straci bezpowrotnie. A tu? Płacę to wymagam, nie? (:

Wróciliśmy. Cieszycie się?

1 Response to “We’re back!”


  1. 1 Karia

    ;]

Leave a Reply